Wycieki z rurociągu Nord Stream zaczynają mieć pierwsze niepokojące skutki dla środowiska

Polityka - 18 października, 2022

Wielka chmura metanu pojawiła się nad niebem Norwegii i…
Szwecja, a prognozy zniszczeń środowiska przerażają ekspertów

Po wyciekach gazu metanowego w ostatnich tygodniach, z otworów 2 rurociągów Nord Stream w
Morze Bałtyckie, ogromna chmura gazu unosi się nad Europą Północną, niepokojąc ludność, która wydaje się być
już doświadczających pierwszych trudów, a rządy narodów dotychczas dotkniętych niebezpieczeństwem.
Nieszczelności w przedmiotowych kanałach, jak obecnie wiadomo, poprzedzone były bardzo silnymi wybuchami zarejestrowanymi.
przez sejsmologów 2 tygodnie temu i hipoteza sabotażu wydaje się teraz jedyną realną, także
na podstawie międzynarodowych dochodzeń i związanej z nimi wymiany oskarżeń między Rosją a
West.
Rurociągi zostały uszkodzone na głębokości 80 metrów w obszarach morskich wykorzystywanych wyłącznie przez Szwecję
i Danii, uwalniając w ten sposób ponad 80 000 ton metanu, który po zagotowaniu wody wzrósł
do atmosfery i, popychany przez wiatry, powędrował aż do południowej Europy, w tym do Włoch, bez,
jednak, jak zapewniają eksperci, powodując zanieczyszczenie lub poważne problemy zdrowotne, ale z pewnością, wiele obaw.
Wyciek metanu wynikający z sabotażu Nord Stream, jest największym w historii człowieka
działają na świecie i, chmury gazu, które unoszą się nad Europą, zostały również wykryte przez satelity w
przestrzeni, udowadniając, jak istotne jest to wydarzenie, należy rozważyć. Metan jest gazem cieplarnianym o skutkach 80
razy silniejsze niż te powodowane przez dwutlenek węgla i dlatego monitoring pozostaje na stałym poziomie przez
każdy wyspecjalizowany organ.
Wystarczyłoby pomyśleć o zaangażowaniu każdego stowarzyszenia ekologicznego w ostatnich latach do
uświadamiać społeczeństwo o znaczeniu redukcji emisji metanu do atmosfery, aby
aby zmniejszyć globalne ocieplenie, aby zrozumieć znaczenie tego, co się stało. Wyciek gazu, jak ten z
Nord Stream już teraz wypuszcza tyle gazu, że może zrujnować niektóre działania redukcyjne popełnione w
w ostatnich miesiącach przez firmy wrażliwe na kwestie środowiskowe. Kwantyfikacja metanu wyciekającego z
nieszczelności gazociągów bałtyckich jest operacją bardzo złożoną, ponieważ o ile gaz, który obecnie
dotarła do atmosfery ziemskiej może być oceniona przez wyspecjalizowane satelity, ilość tej obecnej
w wodzie jest praktycznie niemożliwe do oszacowania ze względu na światło odbite od powierzchni. Metoda
stosowane dotychczas, ale wciąż nie dość precyzyjne, do określenia ilości gazu metanowego już rozproszonego w
środowiska, polega na bezpośrednim podglądzie przepływu w rurociągach z dokładną kontrolą
ciśnienie względne i wielkość szczeliny spowodowanej detonacjami.
Andrew Baxter, dyrektor Environment Defense Fund w Nowym Jorku, oszacował, że ok.
Z Nord Stream wypłynęło już 115 000 ton metanu, co odpowiada zanieczyszczeniu
z około 2,5 miliona samochodów benzynowych w ciągu 2 lat. Są jednak jeszcze bardziej pesymistyczne
szacunki, które mówią o szkodach porównywalnych do tych spowodowanych przez 14 milionów ton dwutlenku węgla, które
stanowiłoby około 32% wszystkich rocznych emisji w Danii.
Z kolei inni eksperci podkreślają, jak w rzeczywistości ta strata, jakkolwiek znacząca i zasłużona
o należytym zainteresowaniu, stanowi jedynie niewielką część strat gazu, które są codziennie powodowane przez ropę i gaz

infrastruktury, zwłaszcza w Rosji więcej niż w pozostałej części Europy w ciągu tygodnia roboczego. Te gazy
wycieki, które w ostatnich latach niepokojąco wzrosły na całym świecie, są spowodowane awariami, złym
utrzymanie przestarzałych instalacji oraz praktyka odpowietrzania, która polega na kontrolowanej emisji,
do celów produkcyjnych, przez przedsiębiorstwa.
Zjawisko szkodliwych dla środowiska wycieków gazu musi być pod kontrolą także we Włoszech i,
wśród krytycznych kwestii udokumentowanych przez Clean Air Task Force (niezależną organizację zrzeszającą
Boston) mowa jest o tej z kwietnia 2021 r. z terminalu LNG w Panigaglia i w podziemiach
złoże Minerbio, uważane za największe włoskie złoże gazu. W tych roślinach, „znaczące
zarejestrowano stężenia metanu” powstałe w wyniku praktyki odpowietrzania oraz sytuację
wydaje się, że zostały już zgłoszone właściwym organom, aby zapobiec takim praktykom.
powodując szkody trudne do opanowania nawet dla społeczności obecnych na tym terenie.
W kwestii dochodzenia, we wspólnym piśmie, władze szwedzkie i duńskie dostarczyły już wszystkie
informacje przydatne dla Rady Bezpieczeństwa ONZ, aby spróbować zrozumieć dynamikę sabotażu i
dojść do wniosku zdolnego do zdefiniowania odpowiedzialności. Według ekspertów pracujących nad wskazówkami
zebrane, zarejestrowane detonacje zostały spowodowane przez kilkaset kilogramów materiałów wybuchowych TNT, starannie
umieszczone, w szczególnie wrażliwych miejscach rurociągu.
Oskarżenia krążą od jednej frakcji do drugiej i choć rosyjskie służby specjalne mówią, że są
gotowy dostarczyć uderzających dowodów na zaangażowanie anglosaskich służb specjalnych, USA
sekretarz stanu Antony Blinken, mówi o „skandalicznej dezinformacji” i potwierdza zaangażowanie
sił Zachodu w jak najszybszym rozwiązaniu zagadki. Tymczasem Putin, już
wykorzystuje każde publiczne wyjście, by uspokoić rosyjską opinię publiczną w
w stosunku do postępowania Kremla w tej sprawie i mówi, że jest pewien zaangażowania Zachodu.
Tymczasem 2 odnotowane główne wycieki, z gazociągu Nord Stream, nie wydają się ustawać, a tym samym
uniemożliwienie przeprowadzenia pogłębionych badań na miejscu. Szwedzka straż przybrzeżna odnotowała niewielki
zmniejszenie wypływu tylko z jednej z obecnych nieszczelności, podczas gdy z drugiej nadal ubywa metanu
bez zatrzymywania się i ze stale wysokim przepływem. Kiedy straty będą pod kontrolą, może jako
już w przyszłym tygodniu Rosja i lokalne władze będą starały się pogłębić wspólne śledztwo, ponieważ
zapewnione przez obie strony, aby ostatecznie określić wszystkie zasady i obowiązki.
Po wprowadzeniu embarga na rosyjskie surowce energetyczne do Europy, kraje nordyckie stały się głównym
dostawców dla całego starego kontynentu i dlatego rosną obawy o dalszy sabotaż
ich linie zaopatrzenia. Wszystkie państwa zainteresowane otrzymywaniem gazu i ropy z terenów
Europy Północnej, oświadczyli, że są gotowi zapewnić bezpieczeństwo odnośnej infrastrukturze poprzez wszelkie
środki, aby zapobiec powtórzeniu się „ataków” energetycznych, takich jak w przypadku Nord Stream
Tymczasem Rosja, poprzez szefa energetyki Aleksandra Nowaka, mówi, że jest gotowa dostarczyć więcej gazu do
Europa poprzez pozostałą nienaruszoną linię gazociągu bałtyckiego dotkniętego sabotażem. Na stronie
ogłoszenie nastąpiło na żywo w telewizji, na zakończenie spotkania OPEC+ w Wiedniu i było to
sprecyzował jednak, że dostawy gazu, o których mowa, mogą zostać przywrócone tylko wtedy, gdy Europa wyeliminuje
już zastosowane sankcje, które tak bardzo szkodzą gospodarce Rosji, a także europejskiej
zasoby energetyczne. Władze Kremla od dawna stosują szantaż dostawami gazu do Europy w
w zamian za nową politykę w zakresie ograniczeń, które jednak wydają się być coraz bardziej
surowy.

Kiedy władze rosyjskie i zachodnie raz na zawsze określą zakres odpowiedzialności związany z
sabotaż gazociągu Nord Stream na Morzu Bałtyckim, wreszcie będzie można zmierzyć się z drogą
przywrócenie dostaw gazu metanowego do Europy, które obecnie wydaje się być kluczowe dla losu
trwający konflikt między Rosją a Ukrainą oraz o samopoczucie Europejczyków podczas nadchodzącego
okres zimowy. Dochodzenia będą musiały być prowadzone w sposób przejrzysty i w
współpraca między stronami i absolutnie nie jest oczywiste, że operacje będą
przebiegać gładko, biorąc pod uwagę ogólną niestabilność stosunków między Moskwą a Zachodem.

The text was translated by an automatic system