Si Vis Pacem, Para Bellum

Prawna - 2026-07-26

Od wielu lat Szwecja boryka się z wojnami gangów i śmiertelnymi strzelaninami. Najwięcej ofiar śmiertelnych odnotowano w 2022 roku, kiedy to w wyniku przemocy z użyciem broni palnej związanej z gangami zginęło 62 osób, a 107 zostało rannych. W 2020 r. odpowiednie liczby wyniosły 47 zabitych i 119 rannych; w 2021 r. – 45 zabitych i 115 rannych.

Jednak po 2022 roku liczby te zaczęły systematycznie spadać. 2023: 53 ofiary śmiertelne i 109 rannych. 2024: 44 ofiary śmiertelne i 47 rannych. Rok 2025: 44 ofiary śmiertelne i 45 rannych. A obecnie, w 2026 roku, do połowy lipca odnotowano zaledwie 10 ofiar śmiertelnych i 13 rannych. Wyraźnie widać, że od 2022 roku obserwuje się tendencję spadkową tych wskaźników.

Co się stało?

W 2022 roku Szwecja doczekała się nowego rządu. Po ośmiu latach rządów lewicy pod przewodnictwem Socjaldemokratów i Partii Zielonych w tym skandynawskim kraju powstał rząd o wyraźnie konserwatywnym charakterze. Władzę objęły trzy tradycyjne partie prawicowe i centroprawicowe, ściśle współpracujące z prawicowo-konserwatywną i nacjonalistyczną partią Szwedzkich Demokratów.

W ciągu dwóch poprzednich kadencji socjaldemokraci i Partia Zielonych rok po roku deklarowali, że w końcu zajmą się przestępczością zorganizowaną i zlikwidują gangi przestępcze. Wprowadzono pewne zaostrzenia kar, a także nieco zaostrzono politykę migracyjną. (Zgodnie z danymi zarówno policji, jak i badań naukowych, gangi przestępcze składają się w dużej mierze z osób pochodzących ze środowisk imigranckich.)

Jednak oczekiwane rezultaty nie nadeszły. Nic się nie wydarzyło. Wojny gangów nasiliły się. Międzynarodowa reputacja Szwecji uległa nadszarpnięciu, a coraz więcej Szwedów zaczęło się martwić, czy w ogóle będą mogli dalej mieszkać we własnym kraju. Lewicowy rząd po prostu zrobił zbyt mało. Jego działania były niewystarczające; brakowało im niezbędnej jasności ideologicznej. To, co należało zrobić, było sprzeczne ze wszystkim, co reprezentuje postępowe lewicowe myślenie.

Kiedy jesienią 2022 roku do władzy doszedł nowy prawicowy rząd, otrzymał on od szwedzkiego społeczeństwa jasny mandat: powstrzymać niekontrolowaną masową imigrację i zlikwidować nową falę przestępczości zorganizowanej.

Politycy i urzędnicy natychmiast przystąpili do prac nad szeregiem reform mających na celu zaostrzenie kar, wyposażenie policji w nowe i skuteczniejsze narzędzia, przeznaczenie większych środków na egzekwowanie prawa oraz rozwiązanie problemu niekontrolowanej imigracji, która napędzała przestępczość.

Wprowadzono szereg nowych przepisów mających na celu walkę z przestępczością gangową. Policja dysponuje obecnie znacznie szerszymi uprawnieniami w zakresie podsłuchiwania podejrzanych oraz tymczasowego zatrzymywania osób podejrzanych o powiązania z przestępczością zorganizowaną. Szwedzkie organy ścigania zacieśniły współpracę z policją w innych krajach, co doprowadziło do aresztowania za granicą kilku znanych przestępców gangsterskich, którzy uciekli ze Szwecji. Ponadto wprowadzono środki ułatwiające kontrolę osób wjeżdżających do kraju, co utrudnia międzynarodowym grupom przestępczym zajmującym się kradzieżami prowadzenie działalności w Szwecji.

Innymi słowy, Szwecja wzmogła czujność. Szwedzi wykazali się uczciwością i pokazali, że nie będą tolerować złego traktowania. Szwecja stała się silniejszym narodem – krajem, który deportuje nielegalnych imigrantów i osadza przestępców w więzieniach.

Przypomina to stare łacińskie powiedzenie: Si vis pacem, para bellum — jeśli chcesz pokoju, przygotuj się na wojnę.

Oznacza to, że społeczeństwo musi być w stanie odpowiedzieć agresorom. Przestępcy muszą wiedzieć, że łamanie prawa wiąże się z ryzykiem. Ludzie nie poddadzą się bez walki. A jaki jest tego skutek? Przemoc natychmiast maleje. Agresywne i potencjalnie niebezpieczne osoby rezygnują z wywoływania kłopotów, jeśli wiedzą, że poniosą za to koszty – że będą musiały zapłacić cenę. Jeśli chcesz żyć w pokoju i wolności, musisz trzymać sprawców przemocy na dystans.

Odzwierciedla to klasyczne myślenie konserwatywne. Konserwatyści zdają sobie sprawę, że przemoc i złoćmuczeństwo są częścią ludzkiej rzeczywistości; bezwzględności i przemocy nie da się po prostu wyeliminować poprzez reformy. Tylko silne społeczeństwo może zapewnić swoim obywatelom pokój i wolność. Si vis pacem, para bellum.