Czy prawica może przegrać w Szwecji, ponieważ rozwiązała problemy kraju?

Budowanie konserwatywnej Europy - 2026-06-06

We wrześniu w Szwecji odbędą się wybory powszechne do samorządów, regionów i parlamentu krajowego.

W ostatnich wyborach w 2022 r. prawica polityczna wygrała wybory krajowe. Do zwycięstwa przyczynili się przede wszystkim nacjonalistyczni i konserwatywni Szwedzcy Demokraci, ponieważ inne partie prawicowe wycofały się w stosunku do poprzednich wyników wyborów.

Powody zwycięstwa w wyborach były oczywiste.

Socjaldemokratyczny rząd, który rządził Szwecją przez osiem lat w dwóch kolejnych kadencjach, stracił większość swojej wiarygodności. Kraj był nękany przez brutalną przestępczość gangów, którą socjaldemokraci chcieli zniszczyć, ale z którą nie udało im się nic zrobić. Dla wszystkich było oczywiste, że nowa przestępczość była związana z nieodpowiedzialną polityką migracyjną, którą szwedzcy politycy prowadzili przez kilka dekad. Dane z oficjalnych instytutów badawczych bezlitośnie ujawniły, jak nadreprezentowane były niektóre grupy imigrantów w przestępstwach z użyciem przemocy.

Co więcej, Szwecja poszła dalej niż wiele innych krajów w swoich ambicjach prowadzenia przyszłościowej polityki klimatycznej. Szwecja sformułowała własne cele klimatyczne i poszła dalej niż inne kraje UE, jeśli chodzi o zwiększenie kosztów paliwa w celu ograniczenia emisji. W latach 2021-2022 Szwecja miała najdroższy olej napędowy w Europie, podczas gdy napływały doniesienia o egzekucjach w środowiskach gangów.

Ponadto lewicowy rząd przedwcześnie zamknął dwa działające reaktory jądrowe. Dokonano tego wyłącznie z pobudek ideologicznych. To przede wszystkim niewielka Partia Zielonych – która okresowo zasiadała w rządzie – popchnęła to do przodu. W rezultacie dostawy energii elektrycznej stały się znacznie bardziej niepewne. Trudniej było utrzymać napięcie i równowagę w systemie energetycznym, a ceny zaczęły dramatycznie rosnąć dla zwykłych gospodarstw domowych podczas mroźnych zim.

Podsumowując, wszystko to oznaczało, że socjaldemokratyczny rząd przegrał wybory w 2022 roku. Choć z niewielkim marginesem.

A po zwycięstwie prawicy, cztery prawicowe partie natychmiast przystąpiły do opracowywania ambitnego programu reform w obszarach takich jak polityka prawna, migracja, energetyka i edukacja. Na rezultaty nie trzeba było długo czekać.

Imigracja związana z uchodźcami jest obecnie w Szwecji najniższa od 40 lat. Śmiertelna przemoc w kręgach przestępczych znacznie się zmniejszyła. Polityka energetyczna stała się bardziej realistyczna. Politycy twierdzą, że powstanie nowa elektrownia jądrowa, ale oczywiście budowa zajmie trochę czasu i jak dotąd nie rozpoczęto żadnej konkretnej budowy. Szkoły przechodzą poważne reformy, w ramach których nauczyciele ponownie będą mogli korzystać z tradycyjnych metod nauczania, a korzystanie z ekranów elektronicznych zostanie znacznie ograniczone.

Ponadto Szwecja, podobnie jak inne kraje europejskie, zainwestowała znaczne środki w modernizację swojej obrony wojskowej. Szwecja dołączyła również do NATO.

Jeśli chodzi o gospodarkę, sytuacja jest bardziej skomplikowana. Podobnie jak we wszystkich innych krajach UE, szwedzki rząd musiał poradzić sobie z obawami, które pojawiły się w międzynarodowej gospodarce po pandemii, wojnie na Ukrainie, wojnie w Strefie Gazy, a teraz także wojnie w Iranie. Ponadto niekonsekwentna polityka taryfowa Donalda Trumpa utrudniła szwedzkiemu rządowi, podobnie jak rządom na całym świecie, prowadzenie spójnej i długoterminowej polityki gospodarczej. Jednak obecnie, w maju 2026 r., sytuacja wydaje się dość stabilna. Inflacja jest powstrzymywana i nie wydaje się, by miała ponownie przyspieszyć.

Co na to wyborcy? Czy we wrześniu partie prawicowe zostaną nagrodzone za wszystko, co zrobiły? Jest to dalekie od pewności.

Jak dotąd, blok lewicowy stale prowadzi w sondażach opinii publicznej. Różnica waha się od 6 do 10 procent w zależności od sondażu.

Wielu próbuje zrozumieć, dlaczego wyborcy nie chcą nagradzać partii, które zyskały kontrolę nad imigracją, przestępczością i polityką energetyczną i całkiem dobrze poradziły sobie z niepewną sytuacją gospodarczą.

Jednym z wyjaśnień może być to, że wyborcy po prostu nie czują potrzeby głosowania na partie prawicowe. Problemy, z którymi socjaldemokraci okazali się niezdolni sobie poradzić, są teraz mniej obecne w wiadomościach i debatach. Wojny gangów nie dominują już w wiadomościach. Stały napływ uchodźców, przede wszystkim z Bliskiego Wschodu i Afryki, uległ spowolnieniu. Ceny energii ustabilizowały się. Polityka zagraniczna jest stabilna. Szwecja jest pełnoprawnym członkiem NATO. Kraj zaczął dozbrajać swoją obronę. A Rosja (która jest w pewnym stopniu krajem sąsiadującym ze Szwecją) nie wydaje się już tak groźna, ponieważ Rosjanie utknęli na froncie w Ukrainie i nie wydaje się, aby byli w stanie pójść dalej.

„Więc możemy znowu głosować na lewicę” – zdają się myśleć ludzie. „Ponieważ zawsze tak robiliśmy”.

Może to nie być całe wyjaśnienie, dlaczego odnoszące sukcesy partie prawicowe nie wygrywają w sondażach opinii publicznej. Ale może to być część wyjaśnienia.

To, co prawica musi zrobić do czasu wyborów, to prawdopodobnie przypomnieć Szwedom, jak to było w Szwecji, gdy lewica była u władzy i że istnieje ryzyko, że będzie tak samo, jeśli odzyska władzę.