Architektoniczne odrodzenie w Szwecji – zainicjowane przez liberałów?

Kultura - 2026-04-02

Tags:

Zmagająca się z trudnościami szwedzka Partia Liberalna przedstawiła kilka tygodni temu interesującą propozycję dotyczącą architektury szkół. Historycznie uważana za partię zajmującą się kwestiami edukacji, jest to zarówno zaskakujące, jak i niezaskakujące, że pomysł ten został przedstawiony przez tę nowoczesną i zwykle postępową partię. Jest to jednak bardzo mile widziane i jest przejawem tego, jak fale odwracają się na korzyść powrotu tradycyjnego autorytetu, a także tradycyjnej estetyki.

Wydaje się, że Simona Mohamsson, liderka partii Liberałów, spontanicznie sformułowała swój pomysł podczas wizyty w szkole, a następnie w mediach. Propozycja jest taka, by szwedzkie obiekty szkolne zostały ustawowo ustandaryzowane tak, by odpowiadały tradycyjnym, imponującym i autorytatywnym stylom architektonicznym, w przeciwieństwie do niskich, pudełkowatych i ideologicznie „egalitarnych” budynków, w których zwykle mieszczą się dziś szkoły. Kontekstem tego stwierdzenia Mohamsson było to, że była pod wrażeniem szkoły, którą odwiedzała; stare gimnazjum fin de siécle zbudowane z cegły, wysokie na kilka pięter i z wielkim zdobionym centralnym wejściem. Zapytała, dlaczego nie wszystkie szkoły są budowane w ten sposób, aby nadać status i znaczenie otaczającemu środowisku.

Dodatkowym kontekstem, który pozbawia propozycję wiarygodności, było to, że Liberałowie, dążąc do ponad dwukrotnego podwojenia swoich fatalnych sondaży w celu utrzymania swojej reprezentacji w parlamencie, rzucali radykalnymi pomysłami na lewo i prawo w ciągu ostatnich kilku miesięcy, ze strategicznym zamiarem zdobycia medialnego znaczenia i zebrania nielicznych wyborców, którzy wciąż mogą traktować ich poważnie.

Jako konserwatysta, uznanie, że estetyka naszego środowiska fizycznego ma znaczenie, jest w rzeczywistości bardzo cennym przesłaniem pochodzącym od lidera partii. W połączeniu z niektórymi wcześniejszymi propozycjami liberałów, takimi jak wprowadzenie mundurków szkolnych, „powrót do tradycji”, który liberałowie zademonstrowali na papierze, powinien wystarczyć, aby wzbudzić zainteresowanie niektórych konserwatywnych wyborców. Jest mało prawdopodobne, że zagłosują oni bezpośrednio na Liberałów w przeciwieństwie do Szwedzkich Demokratów, ale wspólna troska o idealistyczne kwestie, takie jak architektura, powinna pomóc w budowaniu ponadpartyjnego zaufania i solidarności.

Architektura stała się prawdziwą kwestią polityczną

Ta gra polityczna jest przejawem prawdziwej zmiany w kierunku konserwatywnych wartości w społeczeństwie. Liberałowie, typowo liberalna społecznie partia, ale ze znaczącym centroprawicowym dziedzictwem, byli znani z retorycznie autorytarnego poglądu na edukację – porządku i posłuszeństwa w klasie, jeśli ktoś miałby dokonać raczej niedoskonałego podsumowania. Ten kręgosłup partii, związany z jej historycznymi powiązaniami z klasą urzędniczą, mniej lub bardziej odpoczywał w bardzo liberalnym XXI wieku, ale bardzo dobrze nadaje się do wskrzeszenia teraz, gdy konserwatyzm powraca.

W całej Europie istnieją oddolne ruchy nawołujące do powrotu do klasycznej architektury, obiektywnych standardów piękna oraz ochrony i renowacji historycznych środowisk miejskich. Nie inaczej jest w Szwecji, gdzie w 2014 roku powstał sformalizowany ruch europejskiego odrodzenia architektonicznego w postaci szwedzkiego Arkitekturupproret.

Nie tylko liberałowie obudzili się na polityczny potencjał architektury, ale Szwedzcy Demokraci, a także największa obecnie partia rządząca, Moderaci, od dawna angażują się w te tematy na szczeblu miejskim. W Göteborgu, drugim co do wielkości mieście Szwecji, nawet rządzący Socjaldemokraci wykazali się rzadkim zaangażowaniem w klasyczne odrodzenie – partia ta jest bardziej niż jakakolwiek inna winna swojej wizji szwedzkich miast „roku 0”, która celowo zastąpiła historyczne centra miast nowoczesnymi, jednorodnymi, „funkcjonalnymi” blokami.

Paradoksalnie charakterystyczne, a jednak nietypowe uznanie liberałów dla architektury wskazuje również na związek między władzą a estetyką. Mohamsson pośrednio reaguje na to, jak pewne formy inżynierii społecznej pozbawiły przestrzenie publiczne tradycji i romantyzmu, aby zaszczepić „równość” i funkcjonalizm jako główne cele środowiska fizycznego. Edukacja była kiedyś kojarzona z klasycznymi ideałami, pięknem i autorytetem, co znajdowało odzwierciedlenie w architekturze szkolnej do czasu modernistycznego przejęcia sektora publicznego. Budynki były zazwyczaj symetryczne, wyższe niż ich otoczenie i przesiąknięte historią. Często budynki szkolne były powiązane ze starszymi instytucjami godnymi czci, takimi jak Kościół, administracja rządowa czy wojsko.

Budynki szkolne w Szwecji zbudowane w ramach paradygmatu socjaldemokratycznego, a następnie liberalnego, nie posiadają żadnych cech starszych miejsc nauki. Typowa szkoła w Szwecji to niski i płaski kompleks biurowy, który, co zrozumiałe, nie wzbudza w uczniach dumy, poczucia obowiązku ani wyższych ideałów.

Kiedy klasyczne ideały zostały zastąpione maksymami masowej produkcji, masowej wydajności, funkcjonalizmu i ideologicznie narzuconej równości, może to również przyczynić się do obniżenia jakości doświadczenia szkolnego.

Niezbędny krok w kierunku poważnej szkoły

Szwedzkie szkoły są nie tylko antytradycyjne w swoich strukturach fizycznych, ale także w metodach nauczania. Zajęcia są zazwyczaj organizowane w luźnych formach, z priorytetem dla swobodnej dyskusji i krytycznej refleksji nad omawianymi tematami, rzekomo w celu rozwijania niezależnego myślenia u uczniów. Nauczyciele nie są autorytarni i pełnią raczej rolę przewodników niż wykładowców.

W konsekwencji rola nauczycieli jako egzekutorów porządku została drastycznie ograniczona. To kulturowe i w dużej mierze polityczne narzucenie nastąpiło jednocześnie, gdy dzieci straciły zdolność koncentracji, za co często obwinia się technologię. W międzyczasie imigracja spowodowała napięcia społeczne i kulturowe, które często prowadzą do przemocy i nieufności między nauczycielami a uczniami. Doniesienia o uczniach, którzy nie radzą sobie przez całe lata, gwałtownie wzrosły, podobnie jak doniesienia o brutalnych incydentach w środowisku szkolnym.

Jest to tło, na którym liberałowie znaleźli swoje rozwiązanie sto lat temu. Dziś partia popiera powrót tradycyjnego nauczania prowadzonego przez nauczycieli, mundurki szkolne i klasyczną architekturę szkolną – wszystkie części większej całości, która odzwierciedla konserwatywne wartości. Propozycje te, które zdecydowanie odbiegają od scenariusza, jeśli chodzi o liberalizm społeczny, zostały niestety w dużej mierze zignorowane lub odrzucone jako niepoważne przez tych, którzy mogliby uznać je za atrakcyjne. Reszta politycznego establishmentu wspólnie potępiła „reakcyjne” pomysły jako marnotrawne i powierzchowne.

Liderka partii liberałów Simona Mohamsson, znana głównie z przełomowej umowy koalicyjnej z nacjonalistycznymi Szwedzkimi Demokratami i późniejszych wystąpień w mediach z ich liderem Jimmie Åkessonem, wykazała się odpornością w obliczu kpin ze strony centrolewicy, która powinna zaimponować nawet konserwatystom. Argumentowała, że kiedy ogranicza się budżet na architekturę, nie jest się daleko od ograniczenia budżetu na książki i nauczycieli. Pośrednio przywołała bardzo holistyczne spojrzenie na edukację, które obejmuje wszystkie elementy składające się na każde doświadczenie. Są to „mistyczne” aspekty, które wzmacniają każdą zorganizowaną działalność, a których modernizm pozbawił edukację publiczną w imię racjonalności.

Epizod z architekturą szkolną w wykonaniu liberałów niesie ze sobą znacznie więcej konotacji, niż przypisuje mu jakikolwiek komentator lub media. Wartości, które, być może nieumyślnie, wyznawała Simona Mohamsson, można wykorzystać do przywrócenia zaufania publicznego do wielu rzeczy, które poszły nie tak w innych sektorach społeczeństwa. Dumna, klasyczna architektura, która odwołuje się do tradycyjnego piękna, budzi szacunek, a w kraju, w którym wśród niektórych grup brakuje szacunku dla prawa i porządku, dobrze byłoby ustanowić prawo nie tylko dla pięknych obiektów szkolnych, ale także posterunków policji, sądów i ratuszy.

Tags: