Szwedzki rząd ogłosił na konferencji prasowej 28 stycznia, że szwedzkie szkoły podstawowe wprowadzą całkowity zakaz używania telefonów komórkowych. Szkoła będzie odbierać uczniom telefony komórkowe po przybyciu do szkoły, a uczniowie nie otrzymają ich z powrotem do końca dnia szkolnego.
Najwyraźniej dyrektorzy szwedzkich szkół mają już prawo do wdrożenia takiej decyzji we własnej szkole. Według niektórych informacji, taka praktyka istnieje już w 80 procentach szwedzkich szkół podstawowych. Może więc nie jest tak rewolucyjne, że rząd i wspierająca go partia Szwedzcy Demokraci podejmują teraz ten krok. Jest to jednak znak czasów.
W połowie lat 90. telefon komórkowy z pełną mocą wdarł się do Szwecji i innych krajów europejskich. W 1994 roku telefon komórkowy stał się w Szwecji „świątecznym prezentem roku”. Ale prawdziwa rewolucja nastąpiła, gdy telefon komórkowy stał się komputerem.
W 2011 roku 27 procent szwedzkich gospodarstw domowych posiadało smartfona. Do 2014 roku liczba ta wzrosła do 70 procent. Potem pojawiły się media społecznościowe i ich stopniowy rozwój. A teraz mamy pokolenie młodych ludzi – i cały świat – którzy wchodzą w interakcje z innymi ludźmi za pośrednictwem swoich urządzeń technologicznych.
Jednym z problemów jest oczywiście to, że telefony przyzwyczajają nas do skupiania uwagi na tekście pisanym i słowie mówionym.
Faktem jest, że wciąż jesteśmy początkującymi użytkownikami technologii cyfrowej. Dlatego rozsądne jest, że zaczynamy teraz reagować na niektóre choroby wieku dziecięcego, które nam dała.
Szwedzka minister edukacji, liberalna Simona Mohamsson, powiedziała gazecie Aftonbladet: „Telefony komórkowe są stałą częścią życia uczniów. Telefony komórkowe i media społecznościowe to także miejsca, w których dochodzi do nękania i zastraszania”.
Faktem jest, że problemy związane z telefonami komórkowymi są wielorakie. Oczywiście chodzi o rozproszenie uwagi, jakie telefony komórkowe powodują w związku z nauczaniem. Ale chodzi także o czasami brutalne interakcje społeczne, które mogą mieć miejsce między dziećmi i młodzieżą w mediach społecznościowych. To, że szkoła może być sanktuarium, jest prawdopodobnie dobrym pomysłem.
Być może jest to ogólny trend na świecie, że ludzie stają się coraz bardziej oddaleni od Internetu i mediów społecznościowych. Powszechnie wiadomo, że ludzie publikują mniej postów w mediach społecznościowych, które dotyczą ich własnego życia prywatnego. Oznacza to mniej postów o podróżach, kolacjach z przyjaciółmi, wypadach do pubu z kolegami. Być może ludzie zmęczyli się już narcyzmem obecnym w tym zjawisku. Jak bardzo jesteśmy zainteresowani dowiedzeniem się, że nasi znajomi mają więcej przyjaciół i robią ciekawsze rzeczy niż my? Prawdopodobnie całkiem sporo.
Jednocześnie korzystanie z mediów społecznościowych przesunęło się w kierunku czasami raczej bezdusznego przewijania krótkich filmów. Można to określić jako problem. Pytanie jednak, czy nie spowoduje to powstania ruchu oporu. Gdy dla większej liczby osób stanie się oczywiste, że czas spędzony na przewijaniu tego, co oferują nam algorytmy, jest czasem zmarnowanym w naszym życiu, więcej osób zostanie zachęconych do wyłączenia swoich telefonów komórkowych.
Dziś łatwo jest uzyskać pomoc online, aby uwolnić się od uzależnienia od Internetu. Proponowane są konkretne cele, jak spędzać mniej czasu online, a następnie wystarczy spróbować ponownie odkryć prawdziwy świat.
Oczywiście są powody do niepokoju. Nie jest dobrze, gdy młodzi ludzie biernie siedzą przed internetem. Istnieją również powody do obaw o to, co coraz bardziej rozwinięta sztuczna inteligencja zrobi z naszym życiem. Ale jak ktoś powiedział o muzyce AI: biorąc pod uwagę monotonną i sztucznie wyprodukowaną muzykę, której wielu ludzi słucha już dziś, nie jesteśmy warci niczego innego niż muzyka AI.
Być może rewolucja AI sprawi, że nauczymy się na nowo doceniać ludzką stronę sztuki. Muzycy mogą grać źle lub robić coś oryginalnego. Jeśli są to prawdziwi muzycy grający dla prawdziwej publiczności.
Tak więc zakaz używania telefonów komórkowych w szkołach podstawowych, który ogłosił szwedzki rząd, jest tylko częścią oczekiwanego trendu. Zaczynamy opierać się technologii.