Pod koniec grudnia 2025 r. Rada UE ds. Rolnictwa i Rybołówstwa osiągnęła porozumienie w sprawie całkowitych dopuszczalnych połowów ryb w 2026 r. na wodach UE i niektórych wodach poza UE.
Porozumienie to nałożyło poważne ograniczenia na kilka stad ryb, które mają kluczowe znaczenie dla irlandzkiego przemysłu rybnego.
Kluczowe gatunki pelagiczne są obecnie narażone na szczególnie strome cięcia: 70-procentowa redukcja całkowitego dopuszczalnego połowu makreli, 41-procentowa dla błękitka i 22-procentowa dla kaprosza.
Korekty te spowodowały ogólną utratę kwoty w wysokości około 57 000 ton dla statków irlandzkich.
Zgodnie z danymi podanymi przez RTÉ, pozostała irlandzka kwota na 2026 r. szacowana jest na 120 000 ton o wartości pierwszej sprzedaży 205 mln euro, co stanowi redukcję o około jedną trzecią, czyli 100-105 mln euro, w porównaniu z poziomami z 2025 r.
Po uwzględnieniu drugorzędnej działalności gospodarczej, takiej jak przetwarzanie, dystrybucja i eksport, całkowity wpływ może wynieść około 200 milionów euro, narażając na ryzyko około 2300 bezpośrednich i pośrednich miejsc pracy na obszarach przybrzeżnych.
Głównym elementem irlandzkiej krytyki był brak zastosowania preferencji haskich.
Przepis ten, uzgodniony w 1976 r. podczas negocjacji poprzedzających przystąpienie Irlandii do Europejskiej Wspólnoty Gospodarczej, pozwala na dodatkowe przydziały kwot dla Irlandii (i, w mniejszym stopniu, innych państw peryferyjnych), gdy niektóre poziomy zasobów spadną poniżej wcześniej określonych punktów odniesienia.
Został on zaprojektowany w celu zrekompensowania strukturalnych niedogodności, z jakimi borykała się Irlandia, w tym historycznie ograniczonej floty rybackiej w momencie wejścia i przyznania szerokich praw dostępu statkom z innych państw członkowskich na wodach, które stały się wodami irlandzkimi w ramach powstającej Wspólnej Polityki Rybołówstwa (WPRyb).
W 2025 r. Irlandia po raz pierwszy próbowała skorzystać z tych preferencji w odniesieniu do wielu zapasów, jednak grupa państw członkowskich, na czele z Francją, Niemcami, Holandią i Polską, zablokowała ich aktywację.
Był to pierwszy przypadek od czasu ustanowienia mechanizmu, w którym takie odwołanie zostało odrzucone, co zintensyfikowało skutki leżących u jego podstaw zaleceń naukowych.
Naukowe podstawy redukcji kwot wynikają z opinii Międzynarodowej Rady Badań Morza, która podkreśliła presję na stada częściowo związaną z działalnością połowową prowadzoną przez kraje spoza UE, w tym Norwegię, Wielką Brytanię, Wyspy Owcze i Islandię.
Podczas gdy te czynniki zewnętrzne przyczyniły się do uszczuplenia zasobów, odmowa wdrożenia narzędzi kompensacyjnych w ramach UE przeniosła nieproporcjonalną część ciężaru ochrony na irlandzkich operatorów, którzy utrzymali wysoki poziom zgodności z przepisami UE.
Reakcje polityczne w Irlandii wykazały niezwykły stopień jednomyślności w ławach rządowych i opozycyjnych. Podczas debaty w Dáil Éireann w dniu 17 grudnia 2025 r. minister stanu w Departamencie Rolnictwa, Żywności i Morza, Timmy Dooley, przedstawił wysiłki rządu mające na celu zapewnienie lepszych wyników i wyraził głębokie rozczarowanie zablokowaniem Preferencji Haskich.
Zauważył, że państwa członkowskie, które się sprzeciwiły, w przeszłości czerpały znaczne korzyści z dostępu do wód znajdujących się obecnie pod irlandzką jurysdykcją, opisując decyzję jako niezgodną z wcześniejszymi ustaleniami. Rzecznik Sinn Féin, Pádraig Mac Lochlainn, poszedł dalej, przedstawiając wynik jako bezpośrednie zagrożenie dla irlandzkiej suwerenności nad zasobami krajowymi i rentowności rodzinnych przedsiębiorstw w społecznościach przybrzeżnych.
Mac Lochlainn wskazał na wpływ dużych flot przemysłowych z innych państw członkowskich i wezwał do rozważenia podjęcia kroków prawnych za pośrednictwem Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości. Wkład ze strony
Niezależni posłowie wzmocnili tę narrację, podkreślając izolację Irlandii w negocjacjach i wyraźną asymetrię, w wyniku której zagraniczne statki nadal wyładowują znaczne ilości z irlandzkich stref, podczas gdy kwoty krajowe są ograniczane.
Rozwój ten należy rozumieć w kontekście dłuższej historycznej trajektorii irlandzkiego sektora rybołówstwa w ramach procesu integracji europejskiej. Po przystąpieniu do UE w 1973 r. Irlandia wniosła do wspólnej puli jeden z najbardziej rozległych obszarów morskich Unii – obejmujący wysoce produktywne łowiska – w oczekiwaniu na korzyści gospodarcze, które miały wyniknąć z członkostwa.
Jednak WPRyb, w pełni wdrożona w 1983 r., zinstytucjonalizowała system względnej stabilności udziałów w kwotach, który zablokował przydziały oparte na historycznych rekordach połowowych z lat 70-tych. W tym momencie flota Irlandii była stosunkowo słabo rozwinięta, co skutkowało utrzymującym się niedopasowaniem: Irlandia kontroluje około 12-15 procent wód UE, ale otrzymuje udziały w kwotach wynoszące około 4-6 procent całkowitej wartości połowów w UE, w zależności od danych stad.
Wyzwania te nasiliły się po wyjściu Wielkiej Brytanii z UE. Umowa o handlu i współpracy między UE a Wielką Brytanią nakazała przeniesienie 25 procent udziałów w kwotach połowowych z flot UE do flot Wielkiej Brytanii w okresie stopniowym kończącym się w 2026 roku. I
Irlandia wchłonęła nieproporcjonalnie dużą część tego transferu, szacowaną na około 40 procent całkowitej wartości utraconej przez stronę UE, ze względu na koncentrację dotkniętych stad w wodach zachodnich.
Przewiduje się, że skumulowane straty finansowe z tego tytułu przekroczą 180 milionów euro do końca 2025 roku.
Głosy z branży z dużym wyprzedzeniem zapowiadały ryzyko związane z negocjacjami w 2025 roku. W raportach opublikowanych przez The Fishing Daily przed grudniowym posiedzeniem Rady, przedstawiciele tacy jak Brendan Byrne z Irish Fish Processors and Exporters Association i Cormac Burke z Irish Fishing and Seafood Alliance ostrzegali, że połączenie drastycznych proponowanych cięć i potencjalnego niestosowania zabezpieczeń może zepchnąć sektor poza zrównoważone granice, szczególnie w przypadku operacji pelagicznych zależnych od makreli i błękitka.
Pod względem operacyjnym kwoty na rok 2026 nakładają rygorystyczne ograniczenia. Niektóre statki mogą być ograniczone do zaledwie 14-20 dni działalności połowowej rocznie, podczas gdy zakłady przetwórcze na lądzie w regionach takich jak Killybegs w Donegal, Castletownbere w Cork i Dingle w Kerry stoją w obliczu niepełnego wykorzystania i potencjalnego zamknięcia.
Obszary te, już charakteryzujące się niestabilnością gospodarczą i ograniczonymi alternatywnymi możliwościami zatrudnienia, mogą doświadczyć zwiększonych obciążeń społeczno-gospodarczych.
Poza granicami Irlandii, epizod ten niesie ze sobą implikacje dla pozycji mniejszych państw członkowskich w strukturze decyzyjnej Unii.
WPRyb opiera się na zasadach sprawiedliwej dystrybucji i wspólnej odpowiedzialności za zarządzanie zasobami. Jednak gdy koalicje utworzone przez większe lub bardziej centralnie położone państwa unieważniają klauzule ochronne przeznaczone dla gospodarek peryferyjnych, ujawnia to słabe punkty w zdolności systemu do utrzymania zrównoważonych wyników.
Przypadek Irlandii jest przykładem tego, jak dynamika negocjacji, kształtowana przez różną wielkość floty i priorytety gospodarcze, może prowadzić do wyników, które faworyzują operatorów przemysłowych o ugruntowanej pozycji kosztem bardziej zależnych sektorów krajowych.
Wzorzec ten może potencjalnie podważyć szerszą solidarność UE.
Ponadpartyjne apele w Dáil o reformy strukturalne, w tym wzmocnione monitorowanie statków z państw trzecich, przywrócenie wiarygodnych mechanizmów kompensacyjnych i zbadanie wyzwań opartych na traktatach, sygnalizują pogłębiającą się frustrację.
Sugestie dotyczące ustanowienia krajowej grupy zadaniowej w celu wsparcia dotkniętych społeczności, wraz z inicjatywami dyplomatycznymi podczas nadchodzącej prezydencji Irlandii w UE w pierwszej połowie 2026 r., wskazują na determinację w dążeniu do podjęcia działań naprawczych.
Zainteresowane strony z branży nadal opowiadają się za podjęciem praktycznych kroków, takich jak obowiązkowy zdalny monitoring elektroniczny na wszystkich statkach pływających po wodach UE oraz specjalne instrumenty finansowe w celu zrekompensowania strat.
Podsumowując, porozumienie Rady AgriFish w sprawie kwot na 2026 r., w połączeniu z bezprecedensowym zablokowaniem preferencji haskich, stanowi głęboką porażkę dla irlandzkiego sektora rybołówstwa w obliczu nagromadzenia wcześniejszych niekorzystnych warunków.
Jednolita irlandzka perspektywa polityczna postrzega te wydarzenia jako priorytetowe traktowanie interesów innych państw członkowskich w stosunku do zobowiązań do sprawiedliwości i wzajemnego wsparcia.
Dla całej Unii Europejskiej sprawa ta uwypukla ryzyko związane z ramami politycznymi, które nie chronią odpowiednio mniejszych uczestników przed nieproporcjonalnymi skutkami.
Utrzymanie wewnętrznej spójności wymaga ciągłego zwracania uwagi na różnice geograficzne i strukturalne. W przypadku braku takiego podejścia powtarzające się postrzeganie nierówności z pewnością osłabi etos współpracy, na którym opiera się Unia.